Steven M. Wise – amerykański profesor prawa, wykładał m.in. na Harvardzie, Stanford oraz Tufts. Po przeczytaniu „Wyzwolenia zwierząt” Petera Singera postanowił zostać prawnikiem reprezentującym interesy zwierząt przed sądami. W 1995 r. założył fundację Nonhuman Rights Project, której jest prezesem. Do pierwszego procesu przygotowywał się 22 lata.

Czy zwierzę zawsze było rzeczą w świetle prawa?

Tak. Od czasów rzymskich w świetle prawa świat podzielony jest na rzeczy, które nie mają praw, oraz osoby, które posiadają niezliczoną liczbę praw.

Pozostało 96% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej