Zasiłki, odprawy, wypłaty z ubezpieczeń, kredytowanie

red., AW
16.09.2009 13:28
A A A
Procedury i dokumenty związane pogrzebem, to tylko część spraw, z którymi musimy się zmierzyć. Nie mniej ważne są kwestie finansowe.
Pogrzeb - sprawy finansowe.

Zasiłek pogrzebowy

Zasiłek pogrzebowy przysługuje osobie, która pokryła koszty pogrzebu. Od 1 marca 2011 r. obowiązuje zasiłek w wysokości 4 tys. zł.

Zasiłek przysługuje, gdy zmarły był ubezpieczony, pobierał rentę lub emeryturę, w dniu śmierci nie miał ustalonego prawa do emerytury lub renty, ale spełniał warunki do jej uzyskania, a także, gdy pobierał zasiłek chorobowy, macierzyński, świadczenie rehabilitacyjne, rentę socjalną, świadczenia przedemerytalne.

Zasiłek przysługuje członkom rodziny nieżyjącego (czyli dzieciom, dzieciom drugiego małżonka oraz dzieciom adoptowanym, wnukom, rodzeństwu, małżonkowi oraz rodzicom).

Zasiłek może też być przyznany w razie śmierci członka rodziny (czyli dziecka, małżonka, rodzica) osoby ubezpieczonej lub pobierającej emeryturę lub rentę.

Trzeba jednak pamiętać, by stosowny wniosek złożyć w ciągu 12 miesięcy od daty śmierci bliskiego. Później prawo do zasiłku wygasa. Termin ten zostaje wydłużony tylko w przypadku zmarłych zaginionych. W takich przypadkach termin 12 miesięcy liczy się od dnia wydania aktu zgonu. Do potwierdzenia tej daty w ZUS będzie potrzebne zaświadczenie z policji lub prokuratury albo odpis zupełny aktu zgonu. Oprócz tego w ZUS należy też złożyć wniosek (druk ZUS Z-12 tu ściągnij) rachunki za pogrzeb oraz dokumenty potwierdzające pokrewieństwo lub powinowactwo.

Wniosek o zasiłek

Wnioski o przyznanie zasiłku składa się w oddziałach ZUS. Podstawowymi dokumentami, jakie musimy ze sobą zabrać to:

* poprawnie wypełniony wniosek (druk ZUS Z-12 tu ściągnij),

* skrócony odpis zgonu, albo odpis zupełny aktu urodzenia dziecka z adnotacją, że dziecko urodziło się martwe,

* oryginał rachunków za np. trumnę, ubranie, wieńce (jeśli rachunki zostały złożone w banku, do ZUS trzeba dostarczyć kopie poświadczone przez bank),

* dokumenty poświadczające pokrewieństwo lub powinowactwo (skrócone odpisy aktów stanu cywilnego lub dowód osobisty zawierający wymagane dane),

* zaświadczenie płatnika składek o podleganiu ubezpieczeniu rentowemu w dniu śmierci (w przypadku gdy zmarła osoba ubezpieczona lub członek rodziny osoby ubezpieczonej), nie dotyczy to osób prowadzących działalność na własny rachunek oraz osób z nimi współpracujących.

Pogrzeb na kredyt

Większość zakładów pogrzebowych oferuje swoim klientom usługę kredytowania pogrzebu. Polega to na tym, że zakład pogrzebowy sfinansuje pochówek, pod warunkiem, że zmarły był ubezpieczony w ZUS i jego bliskim przysługuje zasiłek pogrzebowy. Firma podpisze umowę, ale tylko z osobami najbliższymi zmarłemu: rodzicami, dziećmi, pasierbami lub rodzeństwem. Potem, na podstawie upoważnienia jednej z tych osób, odbierze w ZUS zasiłek pogrzebowy.

Zasiłek dla obywatela UE

Jeśli koszty pogrzebu pokryła osoba mieszkająca w jednym z państw Unii Europejskiej, ona również może starać się o wypłacenie zasiłku pogrzebowego. Wniosek o wypłatę należy wówczas złożyć do ZUS osobiście lub za pośrednictwem instytucji ubezpieczeniowej w miejscu swojego zamieszkania.

Jedyny warunek, to wypełnienie wniosku o zasiłek pogrzebowy (formularz E-124)). Trzeba również dołączyć: wyciąg z aktu zgonu, rachunek z firmy pogrzebowej, oświadczenie o niepobraniu zasiłku w państwie zamieszkania.

Zmarły zaginiony

Prawo do zasiłku pogrzebowego mają również bliscy osób zaginionych, jeśli dotrzymanie tego terminu nie będzie możliwe z powodu późniejszego odnalezienia zwłok lub zidentyfikowania osoby zmarłej, prawo do zasiłku pogrzebowego wygaśnie po upływie 12 miesięcy od daty sporządzenia aktu zgonu. Do potwierdzenia tej daty będzie potrzebne zaświadczenie z policji lub prokuratury albo odpis zupełny aktu zgonu. Oprócz tego należy złożyć wniosek na druku ZUS Z-12, rachunki za pogrzeb, dokumenty potwierdzające pokrewieństwo lub powinowactwo.

Odprawy pośmiertne

Rodzina zmarłego może również liczyć na pomoc firmy, w której zmarły był zatrudniony w chwili śmierci. Pracodawca wypłaci bliskim tzw. odprawę pośmiertną pod warunkiem, że zmarły był pracownikiem firmy w chwili śmierci lub, gdy po rozwiązaniu stosunku pracy pobierał zasiłek z tytułu niezdolności do pracy wskutek choroby. I nie ma znaczenia przyczyna, z jakiej doszło do zgonu. Odprawa przysługuje również w sytuacji, gdy śmierć nastąpiła z ewidentnych przyczyn pracownika, a nawet z powodu samobójstwa. O tego rodzaju świadczenie mogą się starać wpółmałżonkowie oraz dzieci nieżyjącego. Stawkę dzieli się po równo między wszystkich uprawnionych.

Odprawa stanowi wielokrotność wynagrodzenia pobieranego za życia przez zmarłego, a jej wysokość zależy od tego, jak długo zmarły pracował w danej firmie. Jeśli zmarły pracował z przerwami, to niezależnie od tego, ile ich było, przy ustalaniu stażu należy je zsumować. Jeśli zmarły przepracował w danej instytucji mniej niż 10 lat, jego najbliżsi mogą liczyć na odprawę w wysokości miesięcznego wynagrodzenia zmarłego. Dwukrotność wynagrodzenia dostaną bliscy osoby, która przepracowała w firmie co najmniej 10 lat, a sześciokrotność - gdy zmarły przepracował co najmniej 15 lat.

Odprawa pośmiertna nie przysługuje jednak, gdy pracodawca ubezpieczył pracownika na życie. Jeśli jednak odszkodowanie jest niższe od naliczonej odprawy, pracodawca musi wypłacić brakującą różnicę. Na wysokość odprawy ma także ma także krąg osób do niej uprawnionych. Jeżeli pieniądze przysługują tylko jednemu członkowi rodziny, to firma wypłaca mu połowę świadczenia naliczonego na podstawie stażu pracy. Jeśli zmarły był zatrudniony w kilku zakładach pracy jednocześnie, odprawę pośmiertną musi wypłacić rodzinie każda z firm.

Pomoc społeczna

Jeśli zmarły był osobą bezrobotną, nie był ubezpieczony lub jest osobą nieznaną, koszty pochówku ponosi opieka społeczna.

Najbliższa rodzina ma prawo do starania się o tzw. zasiłek pogrzebowy z pomocy społecznej, którego wysokość określana jest przez domy opieki społecznej i nie wynosi zwykle więcej niż 2-2,5 tys. zł. Nie oznacza to jednak, że najbliżsi zmarłego dostaną taką sumę do ręki. Zasiłek ma pokryć część lub całość kosztów pogrzebu, jakie bliscy wydali na ceremonię. Wysokość świadczenia określa ośrodek pomocy społecznej indywidualnie. Do kosztów pogrzebu zalicza się zakup trumny, przewóz i pochowanie zwłok, wybudowanie grobu ziemnego i umieszczenie tabliczki, ubranie (jeśli nie posiada odpowiedniego), odprawienie nabożeństwa żałobnego i w wyjątkowych sytuacjach opłacenie miejsca na cmentarzu (jeśli nie ma możliwości uzyskania miejsca bezpłatnego).

Pomoc społeczna zażąda od nas następujących dokumentów: dowodu tożsamości zmarłego, skróconego odpisu aktu zgonu, oryginały zaświadczenia o braku uprawnień zmarłego oraz członków jego rodziny do zasiłku pogrzebowego. Opieka społeczna może również domagać się dokumentów potwierdzających trudną sytuacje życiową bliskich zmarłego.

Wypłaty z ubezpieczeń

Jeśli do zgonu bliskiego doszło w wyniku wypadku samochodowego, to firma ubezpieczeniowa musi zwrócić rodzinie koszty pogrzebu z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej (OC) sprawcy wypadku. Należy pamiętać, że ubezpieczyciel nie ma prawa pomniejszać wypłacanej kwoty o wysokość zasiłku pogrzebowego. Do takich sytuacji dochodzi często w praktyce, co jest niezgodne z prawem.

Warto też sprawdzić, czy zmarły nie jest objęty ubezpieczeniem od następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW). Takimi ubezpieczeniami są często obejmowani posiadacze kart kredytowych czy osoby posiadające kredyty hipoteczne. Wysokość odszkodowania i warunki jego otrzymania zależą od warunków polisy. Firmy ubezpieczeniowe zastrzegają często, że nie wypłacą odszkodowania, jeśli do wypadku doszło np. w wyniku nadużycia alkoholu lub narkotyków i jako przyczynę odmowy wypłaty pieniędzy podają fakt, że zmarły w chwili śmierci miał w organizmie alkohol. Warto wówczas ustalić, co było przyczyną śmierci. Bo nawet jeśli zmarły w chwili śmierci był pod wpływem alkoholu, a przyczyną śmierci było np. zwarcie instalacji elektrycznej, firma ubezpieczeniowa odszkodowanie powinna wypłacić.

Masz pytanie? Napisz: nekrologi@wyborcza.pl



  • Podziel się