Tego lata Szwajcarię wystraszyło radykalne żądanie, by najsłynniejszą górę tego kraju – Matterhorn – uznać za obszar zamknięty. Postawiło je w gazecie „Sonntagszeitung” – anonimowo – kilku przewodników górskich. Czyli ludzie, którzy utrzymują się z wchodzenia z turystami na Matterhorn i inne szczyty. Argumentują, że w tym momencie Matterhorn jest zbyt niestabilny i dlatego niebezpieczny.

Żądanie przewodników wpisało się w debatę trwającą od 24 lipca. Tego dnia doświadczony przewodnik wraz z towarzyszem zginęli po wschodniej stronie Matterhornu.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej