Od samego początku kadencji Donald Trump kładzie nacisk na renegocjacje umów handlowych Waszyngtonu. Stawia sobie za punkt honoru ochronę amerykańskich interesów i jest gotów to robić nawet za cenę zaangażowania swojej administracji w długie konflikty z gospodarczymi partnerami.

– Wojny handlowe są dobre i łatwe do wygrania – mówił Trump w marcu 2018 r.

Oto przegląd pootwieranych frontów.

FRANCJA: WINO I GAFA

Trump nie pija alkoholu, ale to wino jest ofiarą jego uprzedzeń.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej