Być może jest już za późno, by wam to powiedzieć, ale wykrzyczę mimo wszystko: Nie opuszczajcie nas, nie róbcie tego!

Bo poza wspólnymi interesami ekonomicznymi i strategicznymi łączą nas dwa tysiące lat wspólnej historii, głębia i logika intymności.

Jest między nami także wiele różnic, które tworzą i karmią iluzje. Są tacy, którzy mówią, że odgraniczając dwa brzegi kanału La Manche, zyskamy nową energię i poszerzymy możliwości. Niektórzy mają wizję, według której Wielka Brytania wraca do dawnej chwały, inni sądzą, że Stary Kontynent wraz z brexitem uwolni się od swych ograniczeń.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej