Dziś, w świecie, w którym memy i emoji zastępują całe zdania, pomysł komunikowania się za pomocą obrazów nie jest niczym nowym. Marie i Otto Neurathowie wcielali ten pomysł w życie już w połowie lat 30. Ich motto brzmiało: „Słowa dzielą, obrazy łączą”. Dziś ich prace można podziwiać w londyńskim House of Illustration. Wystawa oddaje należny hołd Marie, często pomijanej w opowieści o wspólnym dziele Neurathów. To właśnie jej imię i nazwisko widnieje na plakatach reklamujących wystawę.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej