Czeka na mnie w swoim domu w sielskim Richmond. Jak mieszka najsłynniejszy na świecie przyrodnik i telewizyjna gwiazda w jednej osobie? Gdzie osiadł „Noe naszych czasów” po swoich podróżach po ekosystemie zagrożonym przez zmiany klimatu?

Drzwi otwiera jego córka Susan. Prosi mnie o dyskrecję. – Nie chcemy, by ktoś dowiedział się, gdzie mieszkamy...

– Haalooo! – gromko woła sir David Attenborough, wychodząc przed drzwi. Jasnoniebieska koszula, roześmiane oczy, białe włosy.

Pozostało 95% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej