Sprawy zagraniczne oraz dotyczące bezpieczeństwa są zastrzeżone dla jednomyślnych decyzji wszystkich 28 krajów UE – europarlament jest co najwyżej konsultowany w sposób niewiążący prawnie. A zatem unijna polityka zagraniczna jest w istocie tylko próbą koordynacji stanowisk krajów członkowskich.

Najważniejsze deklaracje szefowej unijnej dyplomacji Federiki Mogherini (oficjalnie: wysokiej przedstawiciel Unii ds. zagranicznych i polityki bezpieczeństwa), która organizuje spotkania szefów dyplomacji w Radzie UE, są wydawane w imieniu krajów członkowskich.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej