W zamian wynegocjowano traktat lizboński ogołocony m.in. z elementów sugerujących federalistyczny kierunek integracji europejskiej. W traktacie lizbońskim zrezygnowano też ze wspólnej symboliki, którą wypchnięto do odrębnej deklaracji przedłożonej do podpisu tylko chętnym krajom Unii. Jej tekst głosi, że „flaga przedstawiająca krąg dwunastu złotych gwiazd na niebieskim tle, hymn pochodzący z »Ody do radości«, dewiza »Zjednoczona w różnorodności«, euro będące walutą Unii Europejskiej oraz Dzień Europy obchodzony 9 maja pozostają dla nich symbolami wyrażającymi poczucie wspólnoty obywateli UE oraz ich związek z nią”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej