W marcu 45-letnia Zuzana Czaputowa wygrała wybory prezydenckie, pokonując kandydata rządzącej partii Smer Marosza Szefczowicza, wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej ds. Unii Energetycznej. Jej głównym postulatem było wzmocnienie niezależności policji oraz prokuratury, która przez Słowaków uważana jest za wyjątkowo podatną na polityczne naciski.

Śledczy miesiącami nie potrafili ustalić sprawców zlecenia zabójstwa dziennikarza Jana Kuciaka i jego narzeczonej Martiny Kusznirowej. Oboje zostali zamordowani w marcu ubiegłego roku w swoim domu. Kuciak był na tropie powiązań przestępczości zorganizowanej z politykami. Zabójstwo doprowadziło w Słowacji do największych demonstracji od czasów aksamitnej rewolucji w Czechosłowacji w 1989 r. Pod naciskiem ulicy z funkcji premiera ustąpił Robert Fico, wieloletni premier kraju.

Czaputowa to prawniczka i działaczka społeczna. Była wiceprzewodniczącą watchdoga Via Iuris, który doprowadził m.in. do obalenia amnestii dla polityków oskarżonych o przestępstwa kryminalne. Wsławiła się walką o likwidację wysypiska śmieci zatruwającego jej rodzinne miasto Pezinok. W 2017 r. wstąpiła do centro-liberalnej partii Progresywna Słowacja. Po jej wygranej w wyborach prezydenckich w marcu notowania PS zaczęły szybować – wynik 14 proc. czyni ją drugą siłą po rządzącym Smerze.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej