20 proc. skrajnej prawicy we Francji. Czy Le Pen ma szanse zostać prezydentem Francji? W 2017 r. weszła do II tury, tam pokonał ją jednak Emmanuel Macron, zdobywając 66 proc. Le Pen zdecydowała się wówczas przebudować swoją partię. Domagający się wyjścia Francji z UE Front Narodowy przekształciła w Zjednoczenie Narodowe. W sondażach przed eurowyborami partia Le Pen ma 20-proc. poparcie. Prezydencka République en Marche mimo osłabienia protestami „żółtych kamizelek” ma dwa punkty procentowe przewagi.

 

BARTOSZ T. WIELIŃSKI: O jaką Europę pani walczy?

MARINE LE PEN: Walczę o narody. Unia Europejska jest strukturą federalistyczną, która wierzyła, że może funkcjonować bez narodów, a obecnie wręcz karmi się ich osłabieniem. To poważny błąd polityczny i gospodarczy. W rzeczywistości Europa jest bogata tylko w tworzące ją narody i w ich różnorodność. Pierwotna idea, która miała uczynić z organizacji europejskiej jeden wspólny głos krajów Europy, została przekształcona w monowładzę Komisji Europejskiej, która jest organem technokratycznym, niepochodzącym z demokratycznego wyboru. Myślę, że to porażka.

Pozostało 90% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej