Leonardo di ser Piero, zwany od miejsca urodzenia da Vinci, uchodzi za archetyp człowieka renesansu.

Ten malarz, architekt, filozof, muzyk, pisarz, odkrywca, matematyk, mechanik, anatom, wynalazca, geolog i rzeźbiarz zmarł 2 maja 1519 roku w wieku 67 lat.

500. rocznica jego śmierci wykorzystywana jest na całym świecie jako pretekst szczególnych wydarzeń – od wystaw po specjalne wycieczki śladem jego dokonań.

Rok Leonarda to przede wszystkim pole działania dla licznych inicjatyw we Włoszech – od Florencji, Mediolanu po Rzym.

W miejscowości VINCI, nieopodal Florencji, w której artysta przyszedł na świat (15 kwietnia 1452 roku), w tamtejszym Museo Leonardiano otwarta została wystawa „Pochodzenie geniusza”, na której zgromadzono rysunki i pejzaże mistrza, a także jego najwcześniejszą znaną pracę opatrzoną datą 1473.

Ekspozycja opowiada o latach młodości malarza, a dodatkową atrakcją jest to, że widzowie mogą ją poznawać w miejscu, w którym zaczęła się jego droga.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej