Rosja użyła broni chemicznej w Wielkiej Brytanii, by zabić tam wroga Kremla. Chiny zawetowały w Radzie Bezpieczeństwa wpisanie przywódcy organizacji Armia Mahometa, która w zamachu zabiła 40 indyjskich żołnierzy, na międzynarodową listę terrorystów, bo Armię chroni ich sojusznik Pakistan. Stany Zjednoczone zagroziły sankcjami tym krajom, które by popierały ewentualne dochodzenia Międzynarodowego Trybunału Karnego przeciw obywatelom USA i ich sprzymierzeńców.

Światowe mocarstwa nie zamierzają nawet udawać, że uważają, iż je także obowiązuje prawo międzynarodowe.

Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej