Wreszcie wiosna. Owszem, ciągle mogą nas zaskoczyć burze śnieżne albo poranny przymrozek, nie radzimy się też zbyt szybko rozstawać z czapką i szalikiem. Ale nie dajcie się państwo zmylić. Wiosna już jest, przynajmniej w kalendarzu. A skoro wiosna, to i coraz więcej okazji do spędzania czasu na dworze. I nie mówimy tu (tylko) o pikniku w parku czy weekendzie na działce. Zaczyna się sezon festiwali.

MAYRHOFEN. Festiwal muzyki elektronicznej

Zaczęliśmy od wiosny, ale co z tymi, którzy zimę żegnają z żalem?

Pozostało 86% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej