„Europosłowie chcą zrównania cen leków w całej Unii Europejskiej” – to polskie osiągnięcie w tworzeniu mitów o UE pojawiło się i zaczęło robić karierę w mediach nad Wisłą od 2016 r. Nie było takiego pomysłu nawet w przypadku leków na receptę.

Chodziło o dyskusję nad pomysłami, jak ułatwić wspólne – na zasadach dobrowolności – negocjowanie cen hurtowych z koncernami farmaceutycznymi przez grupy państw Unii. To m.in. dzięki efektowi skali miałoby wzmocnić pozycję przetargową krajowych funduszy zdrowia, takich jak polski NFZ, wydających ogromne sumy na leki.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej