Wraz z kolegą zostaliśmy skazani za posiadanie małych ilości zioła na prace społeczne na wysypisku śmieci. Szukałem informacji, na czym polega odbywanie takiej kary. Niestety nic nie znalazłem. Kształcę się na kierunku filmowym, postanowiłem więc nakręcić film, oczywiście w konspiracji, gdyż nie dostaliśmy zgody na filmowanie.
I tak powstały "Prace Społeczne". Nie chcieliśmy żeby to był suchy dokument, w którym lamentujemy na brak sprawiedliwości. Postawiliśmy na konwencje mockumentary - komedia kręcona techniką dokumentalną.
Przedstawiliśmy się trochę w złym świetle po to, by film był zabawniejszy i przez to łatwiej przystępny. Powstał film o dwóch skazańcach, którzy udowadniają, że można sobie poradzić i co więcej - dobrze się bawić mimo nieprzychylnego otoczenia.
Całość pokazuje także mechanizm i bezsens resocjalizacji osób skazanych za posiadanie. Zapraszamy do obejrzenia.