Dlaczego to Polska stała się ofiarą dopalaczy - relacja ze spotkania.

Biuro Prasowe Polskiej Sieci Polityki Narkotykowej
2010-10-20, ostatnia aktualizacja 2010-10-20 13:43

15 października w siedzibie Polskiej Sieci Polityki Narkotykowej odbył się Okrągły Stół pt. Dlaczego to Polska stała się ofiarą dopalaczy?

SERWISY
Efektem spotkania był list wystosowany do Premiera Donalda Tuska:

Z najwyższym niepokojem obserwujemy posunięcia Pańskiego rządu, w związku z tzw. problemem dopalaczy" - napisali w liście eksperci. A w dalszej jego części zaapelowali: "Polski nie stać na politykę złą, nieskuteczną i rozwiązania mające jedynie pozór racjonalności. Dlatego apelujemy do Pana o powołanie niezależnego, eksperckiego zespołu, który podjąłby się rozwiązania problemu dopalaczy zgodnie z panującymi w Europie standardami. I w ramach przemyślanej, kompleksowej reformy polityki narkotykowej, która nie będzie miała charakteru działań doraźnych i przypadkowych, jak to ma miejsce obecnie.



Pełna treści listu

W spotkaniu wzięli udział najważniejsi polscy eksperci - specjalizujący się zarówno tematyce toksykologii, jak i prawa narkotykowego, praw człowieka, praw konsumenta czy międzynarodowej polityki narkotykowej. Wśród uczestników znaleźli się: Prof. Jerzy Vetulani, Polska Akademia Nauk; Prof. Wojciech Kostowski, Polska Akademia Nauk; dr Piotr Burda, Szpital Praski w Warszawie; dr Roman Stanaszek, Instytut Ekspertyz Sądowych w Krakowie; Piotr Jabłoński, Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii; Kasia Malinowska-Sempruch, Global Drug Policy Program OSI Nowy Jork; dr Piotr Kładoczny, Helsińska Fundacja Praw Człowieka; dr Jacek Moskalewicz, Instytut Psychiatrii i Neurologii; Prof. Krzysztof Krajewski, Uniwersytet Jagielloński; dr Mateusz Klinowski, Uniwersytet Jagielloński; Marek Balicki Poseł, Sejm RP; Małgorzata Pawłowska, Poradnia Monar w Krakowie; Michał Kidawa, Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii; Agnieszka Kozłowska - Rajewicz,  Posłanka, Sejm RP; Dariusz Łomowski, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów; Jan Bondar, Główny Inspektorat Sanitarny; Maciej Mazurkiewicz, Łódzki Uniwersytet Medyczny; Jakub Sękowski, Ministerstwo Zdrowia, Departament Zdrowia Publicznego; Krzysztof Przybysz, Cebid Laboratorium Kryminalistyczne w Warszawie

W otwierającym dyskusję, krótkim wprowadzeniu dr Mateusz Klinowski z Wydziału Prawa i Administracji UJ, podjął się próby odpowiedzi na pytanie postawione w temacie konferencji. "Popularność dopalaczy jest wynikiem surowych przepisów, które w praktyce oznaczają karanie konsumpcji nielegalnych narkotyków. A te są substancjami mniej niebezpiecznymi, niż dopalacze" - stwierdził. "Na spopularyzowanie legalnych narkotyków wpływ miała również medialna histeria, które niepotrzebnie rozbudziła zainteresowanie tymi środkami". Z kolei narastająca w ostatnim czasie fala hospitalizacji osób pod wpływem dopalaczy jest wynikiem rządowych działań zmierzających do zakazywania kolejnych środków. "Środki mniej szkodliwe, jak się okazuje zastąpiły środki bardziej szkodliwe" - stwierdził dr Klinowski.

Stąd też Profesor Krzysztof Krajewski z UJ, kryminolog, który kierował pracami zespołu przygotowującego nowelizację Ustawy o Przeciwdziałaniu Narkomanii z ramienia Ministerstwa Sprawiedliwości (nowelizacja dyskutowana od ponad dwóch lat czeka na swoją kolej w sejmowej Komisji Sprawiedliwości) stwierdził, że w głosowanych w parlamencie rozwiązaniach rządowych należałoby koniecznie uregulować kwestię monitorowania i oceny szkodliwości nowych substancji. W tej chwili takich regulacji brakuje, a klimat polityczny i powstała pod wpływem nacisku społecznego chęć szybkiego przeprowadzenia zmian, nie sprzyja podjęciu racjonalnych działań.

Statystki dotyczące używania dopalaczy i nielegalnych substancji mówią same za siebie. Przywołał je, obecny na spotkaniu, Piotr Jabłoński, dyrektor Krajowego Biura Przeciwdziałania Narkomanii. Wg najnowszych badań, w grupie osób w wieku 15-70 tylko 6% sięgnęło przynajmniej raz w życiu po dopalacze. Badanie to pokazuje zatem, że nowe substancje stały się popularniejsze od najpopularniejszej z nielegalnych używek - marihuany.

Dr Piotr Burda, z Biura Informacji Toksykologicznej dodał zaś, że prawie wszystkie znane przypadki zatruć identyfikowane z dopalaczami, spowodowane były przedawkowaniem. Warto dodać, że ich monitorowanie prowadzone jest dopiero od października, a zaobserwowane przypadki dotyczą głownie młodzieży w wieku 10-17 lat. Stąd też Burda zaapelował o zarządzenie ogólnopolskiego monitorowania przypadków, które powinno być prowadzone we współpracy z laboratoriami identyfikującymi substancje. W chwili obecnej danych jest bowiem bardzo mało, by móc podejmować jakiekolwiek kroki w sprawie nowych substancji.

Dodatkowym problemem jest fakt, na który powoływał się Krzysztof Przybysz, chemik z Laboratorium Kryminalistycznego Cebid w Warszawie. Przedstawił on bowiem skalę komplikacji organizacyjnych związanych z identyfikacją narkotyków, w sytuacji, gdy liczba substancji zabronionych stale jest powiększana. Praca jego laboratorium, już jest zablokowana. Co więcej, laboratoria nie są przygotowane, na tak dużą liczbę postępowań karnych, które w perspektywie za chwilę się pojawią. Brakuje ośrodka koordynującego ich pracę.

Przysłuchująca się rozmowie posłanka PO, zasiadająca w Sejmowej Komisji Zdrowia Agnieszka Kozłowska - Rajewicz, broniła jednak rządowych rozwiązań, choć jednocześnie przyznała, że mają one istotne braki, choćby w postaci niewskazania procedury oceny ryzyka czy monitorowania nowych substancji, ale te elementy powinny pojawić się w regulacjach niższego rzędu, niż ustawa.

Kasia Malinowska-Sempruch, dyrektorka Global Drug Policy Program OSI, odnosząc się do jej wypowiedzi, zasugerowała jednak, że Polska powinna podążać za wzorcami europejskimi w dziedzinie polityki narkotykowej. ''Jak dotąd mamy jedną z najbardziej represyjnych ustaw narkotykowych, wśród krajów Unii'' - stwierdziła. ''W dwudziestu jeden krajach sprzedaje się dopalacze przez internet, w siedemnastu działają sklepy. Wszędzie potrzegane jest to, jako problem do racjonalego rozstrzygnięcia. Tylko w Polsce panuje histeria.''

Profesor Jerzy Vetulani z PAN, wpisując się w te wypowiedź, podkreślił zaś: "Nie mówię, że nie są to substancje niebezpieczne, ale nie ma w Polsce żadnego potwierdzonego wypadku śmiertelnego spowodowanego dopalaczami. Przedawkowanie czy nieprzyjemne objawy zaobserwowane po pierwszym użyciu substancji nie powinno przesądzać o delegalizacji danej substancji. Wiele substancji daje nieprzyjemne objawy przy zatruciu, czy pierwszym przyjęciu, jak choćby papierosy czy alkohol. Histeria wokoło dopalaczy ma podobny przebieg jak inne dotychczasowe histerie - wokół pedofilii czy świńskiej grypy."

Poseł Marek Balicki zwrócił uwagę na fakt braku dobrych rozwiązań, choć takie się pojawiły, ale nie zostały wykorzystane: "Nie jest ważne, czy polityka narkotykowa ma być liberalna czy restrykcyjna - należy zapytać, czy jest racjonalna. 16 września został skierowany do konsultacji wewnętrznych bardzo racjonalny projekt dotyczący dopalaczy, opracowany przez Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii. Projekt ten nie wiadomo dlaczego, zniknął, a w zamian pojawiły się działania niemające z racjonalnością wiele wspólnego."

List do Premiera Donalda Tuska w związku z dopalaczami podpisali: Jacek Charmast, Polska Sieć ds. Polityki Narkotykowej; Marek Balicki, lekarz psychiatra, poseł na Sejm; Kasia Malinowska-Sempruch, Open Society Institute; Jakub Janiszewski, Radio TOK FM; Artur Lutarewicz, Społeczny Komitet ds. AIDS; Małgorzata Pawłowska, Monar Łódź; Jacek Moskalewicz, IPiN; Krzysztof Przybysz, Laboratorium Kryminalistyczne Warszawa; Jerzy Vetulani, PAN; Mateusz Klinowski, Wydział Prawa i Administracji UJ; Krzysztof Krajewski, Wydział Prawa i Administracji UJ.

Profesor Wojciech Kostowski, z Wydziału Medycznego PAN, zapytany już po zakończeniu spotkania, dlaczego nie podpisał listu do Premiera, stwierdził, że brakowało mu w nim wskazania profilaktyki, jako podstawowego narzędzia odniesienia się do problemu dopalaczy.

  • 4 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

We wtorek z ''Gazetą'':

  • Palce Lizać
  • Grube dzieci. Tabela
  • Ubezwłasnowolnienie. Poradnik, cz. 1