Artyści apelują do polityków

red
2011-03-17, ostatnia aktualizacja 2011-03-17 16:11

Jako artyści, twórcy i ludzie kultury, zwracamy się z prośbą o przyspieszenie prac, mających na celu uchwalenie przez Sejm obecnej kadencji, projektu nowelizacji ustawy o zapobieganiu narkomanii - takimi słowami rozpoczyna się list do Marszałka Sejmu Grzegorza Schetyny złożony w Sejmie 14 marca br. przez ponad 70 artystów i przedstawicieli świata mediów m.in. Zbigniewa Wodeckiego, Wojciecha Młynarskiego, Janusza Gajosa, Wojciecha Waglewskiego, Kazika Staszewskiego i wielu innych.

Działka maryśki. Sukces z Buska Zdroju
Fot Policja
Działka maryśki. Sukces z Buska Zdroju
Artyści, zarówno w liście, jak i na dzisiejszej konferencji prasowej podkreślali konieczność prowadzenia bardziej racjonalnej polityki narkotykowej: "istniejące prawo, nakładające na osobę posiadającą jakąkolwiek ilość takich substancji karę pozbawienia wolności do lat trzech, nie skutkuje zmniejszeniem problemów narkotykowych, przeciwnie - raczej je mnoży." Z analiz Instytutu Spraw Publicznych wynika, iż artykuł 62.1 pochłania rocznie ok. 80 milionów złotych. Tomasz Szwed, obecny na konferencji, apelował o lepsze zagospodarowanie tych środków: "Jesteśmy narodem, który nie umie radzić sobie z emocjami. Przydałby sie psychoterapeuta w każdym przedszkolu, a w każdej szkole psycholog, który jest w stanie dotrzeć do młodego człowieka". "Szacujemy, że suma wydawana co roku na ściganie posiadaczy małych ilości narkotyków wystarczyłaby na opłacenie choć części etatu psychologa w około 3 tysiącach szkół" - uzupełnił Grzegorz Miecugow.

Katarzyna Malinowska-Sempruch z Międzynarodowego Programu Polityki Narkotykowej podkreśliła nieefektywność obecnej Ustawy na tle innych ustawodawstw: "Przykładem skutecznej polityki narkotykowej jest dekryminalizacja w Portugalii. Młody Portugalczyk zatrzymany przez policje z małą ilością substancji psychoaktywnej nie jest stawiany przed sądem, ale obejmowany opieką przez służbę zdrowia. Po 10 latach obowiązywania tej polityki liczba użytkowników nie tylko nie wzrosła, ale wręcz spadła wśród najmłodszych osób". Aktor Redbad Klynstra dodał: "W Holandii inicjatywę podjęła policja. Żeby być skutecznymi, policjanci zajęli sie ściganiem autentycznych przestępców czyli dilerów. Dziwię sie, że policja polska nie występuje z podobną inicjatywa, żeby lepiej i skuteczniej rozporządzać swoimi środkami".

Podczas konferencji zaprezentowany został spot telewizyjny z kampanią "Apel do parlamentarzystów", której współtwórcą jest Społeczny Komitet ds. AIDS. W spocie, dostępnym pod adresem, występuje Robert Makłowicz. Spot bardzo spodobał sie posłowi Ryszardowi Kaliszowi: "już w 2000 roku, kiedy wprowadzano całkowity zakaz posiadania substancji psychoaktywnych, protestowałem przeciwko temu. Niestety w Polsce bardzo często podejmuje sie decyzje ważne dla obywateli na podstawie mitów, wrażeń, przesądów, a nie pod wpływem wiedzy."

Znowelizowany projekt Ustawy, popierany przez artystów, został opracowany już 3 lata temu przez zespół ekspertów we współpracy z Ministerstwem Sprawiedliwości. Projekt ten to próba zmian w kierunku humanizacji polskiego prawa narkotykowego, a dokładnie wprowadzenia możliwości, aby w pewnych okolicznościach prokurator - jeszcze przed wydaniem postanowienia o wszczęciu śledztwa - mógł odstąpić od ścigania za posiadanie środków odurzających lub substancji psychotropowych.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów

Sposób na to, żebyśmy chcieli pracować dłużej?

Każdy pracujący Szwed dostaje co roku ''pomarańczową kopertę''. Tak ma być też w Polsce