"My, narkopolacy"

Michał Sołtysiak, szef akcji społecznych "Gazety"
2009-06-25, ostatnia aktualizacja 2009-07-20 13:15

Dlaczego "narkopolacy", i to "solidarycą"? Żeby w 20 lat po odzyskaniu wolności dostrzec, że różne są formy zniewolenia. Nałóg może być równie skuteczny jak reżim.

Uzależnienie, jak narodowość, łączy Polaków: młodego chłopaka z Warszawy palącego marihuanę i leciwą, religijną kobietę z Małopolski, która namiętnie łyka tabletki z krzyżykiem. Nadużycie, prowokacja? Oboje byliby oburzeni, on dla niej jest narkomanem, ona dla niego moherowym beretem.

Od marihuany statystycznie Polacy nie umierają, od opiatów - 300 osób rocznie, od niesterydowych środków przeciwbólowych - 3 tys., od alkoholu 30 tys., od papierosów 100 tys.

To środowisko przesądza o tym, od jakiej substancji się uzależniamy. Ale uzależniamy się wszyscy, bez względu na wykształcenie, status społeczny, pozycję materialną. Od leków, pornografii, alkoholu, zakupów, narkotyków, pracy, hazardu - każdy z nas może dopisać coś do tej listy.

Uzależnienie jest chorobą. I tak powinni być traktowani uzależnieni - jak chorzy. A nie jak ludzie upadli, moralne zera, na pewno nie jak przestępcy. A tak na używających narkotyki patrzy nasze prawo. W więzieniach siedzą młodzi złapani z gramem trawy, za to handlarze chodzą na wolności.

W czasach gdy poluzowały się społeczne więzi, walka z nałogami oprócz odpowiedzialnej polityki państwa wymaga nowej, społecznej solidarności. Nie może być walką z ludźmi.

"Gazeta" zaczyna kampanię. Będziemy mówić o uzależnieniach, by przełamać tabu i stereotypy. Będziemy lobbować za zmianą prawa, polityki państwa i postaw społecznych.

26 czerwca to World Drug Day. Popieramy apel organizacji, autorytetów i ekspertów z całego świata zajmujących się problemem narkotyków. Także w naszym kraju należy: •  złagodzić represyjną ustawę z 2005 r., m.in. zaprzestać karania za posiadanie narkotyków na własny użytek; •  zwiększyć dostępność leczenia substytucyjnego (uzależniony dostaje zamiennik narkotyku, co pozwala mu normalnie funkcjonować); •  rozpocząć poważną dyskusję na temat narkotyków z wykorzystaniem wiedzy naukowej i doświadczeń innych krajów; •  rozpocząć nowoczesną edukację publiczną i wprowadzić skuteczną profilaktykę.

Polecamy Państwa lekturze debatę ekspertów - obok.

Nic jednak nie daje do myślenia tak, jak ludzkie historie, prosimy więc o listy. Od osób uzależnionych - jak weszliście w nałóg, jak z nim żyjecie, wychodzicie z niego. I od rodzin osób uzależnionych. E-maile na adres: narkopolacy@gazeta.pl albo tradycyjną pocztą: "Narkopolacy", Czerska 8/10, 00-732 Warszawa.

  • 134 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    133 głosy

  • wypraszam sobie koszerny51 27.06.09, 05:29

    jestem narkozydem»

  • "My, narkopolacy" anonimama 24.07.09, 16:14

    coś się ruszyło, w sejmie głośno n/t depenalizacji i nowej politykinarkotykowej. przydałby się jeszcze program dla dorosłych, w łopatologicznysposób tłumaczący nieprawidłowość założeń »

  • Re: Przestuj sie lepiej 2008anula 25.08.09, 11:58

    Kazdy tylko pisze o tym jakie srodki ludzie biora zeby sie uspokoic... tuznalazlam darmowy test na lęk : »

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':