Gmina Wolin, gdzie pracują dwie farmy, ma ok. 2,4 mln zł rocznie z podatku od
nieruchomości. Oprócz bezpośrednich wpływów podatkowych, samorządową kasę może zasilić również czynsz dzierżawny lub udział w zyskach , jeśli farma stanie na terenach gminy. Dlatego wiele gmin "oddolnie" zabiega o postawienie na swoim terenie farm , a potencjalnych inwestorów samorządowcy witają z otwartymi ramionami. Budowa farmy wiatrowej to często poprawa sieci drogowej na koszt inwestora. I to nie tylko głównych dróg i skrzyżowań, ale też i budowa sieci dróg na polach pomiędzy wiatrakami, z których później chętnie korzystają rolnicy.
Dla regionów dotkniętych
bezrobociem, energetyka wiatrowa to możliwości powstania nowych miejsc pracy. - Najwięcej realnych zysków z energetyki wiatrowej mają społeczności na poziomie gminy. Wiatraki to nie tylko motor napędowy lokalnej przedsiębiorczości, poprawa jakości dróg i infrastruktury energetycznej, ale przede wszystkim wpływy do
budżetu z podatku od nieruchomości - mówi Krzysztof Prasałek, prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej .
Świetnym przykładem korzyści, jakie niesie ze sobą budowa wiatraków, jest największa farma wiatrowa w kraju, zbudowana przez firmę EDP Renewables. Powstała w 2009 r. w wielkopolskiej gminie Margonin. Na tamtejszych polach stanęło 60 siłowni wiatrowych o łącznej mocy 120 MW. - Ta inwestycja to strzał w dziesiątkę - podkreśla Marek Nowaczewski z Urzędu Gminy w Margoninie. Co roku do jej budżetu gminy z tytułu podatków trafia 3,3 mln zł. Dla gminy o 20-milionowym
budżecie to olbrzymie środki. - Dzięki temu możemy budować salę gimnastyczną, budować nowe drogi, inwestować w szkoły czy w gazociąg. Korzystają na tym wszyscy - zaznacza Nowaczewski. Przykład - przy okazji budowy farmy wiatrowej w Margoninie powstało około 40 km dróg.
Kolejna korzyść dla mieszkańców? Koniec z awariami prądu. Dotąd energia elektryczna biegła do gminy 30-kilometrowym kablem, który wisiał nad drzewami. Zimą często dochodziło tu do awarii i mieszkańcy nie mieli dostępu do prądu. Dzięki farmie wiatrowej powstały nowe linie zasilania. - To z kolei przyciągnęło do nas inwestorów. Gdyby nie nowa linia wysokiego napięcia, która zapewni stałe dostawy prądu, inwestor, który chciał na terenie zbudować wytwórnie papieru, wycofałby się z projektu. Dzięki nowej infrastrukturze zakład powstanie i będzie zatrudniał 100 pracowników - opowiada Marek Nowaczewski.
Największy zysk z inwestycji mają rolnicy, którzy dzierżawią pola pod wiatraki. Ci obok zysków z gospodarstwa i uprawy pól dzięki siłowniom mają stały dochód. Dzięki temu mogą wziąć wyższy kredyt i zainwestować np. w zakup maszyn rolniczych, a zimą taniej kupić nawozy.
Według raportu PSEW rozwój energetyki wiatrowej znacząco wpłynie na lokalną aktywizację gospodarczą. W 2020 r. do kas gminnych z tytułu podatku od nieruchomości może wpłynąć nawet 212 mln zł/rok (ok. 2 proc. wszystkich przychodów własnych gmin wiejskich, a w gminach o korzystnych warunkach wietrzności nawet do 17 proc.). Przychody dzierżawców (rolników) z terenów pod elektrownie wiatrowe w 2020 r. mogą wynosić ponad 100 mln zł/rok!
Energetyka wiatrowa oraz związane z nią gałęzie przemysłu tworzą coraz więcej miejsc pracy. Badania przeprowadzone przez European Wind Energy Association (EWEA) wskazują, że sektor energetyki wiatrowej w 2008 r. odpowiadał za co najmniej
160 tys. bezpośrednio zatrudnionych w całej Europie. Najwięcej w Niemczech - ok. 38 tys. miejsc pracy. EWEA przewiduje, że do 2020 r. zatrudnienie w sektorze wzrośnie do 330 tys. osób.
Szacuje się, że dziś w energetyce wiatrowej zatrudnionych jest ponad 2 tys. osób, do 2020 r. ta liczba wzrośnie do 66 tys., w tym 23,5 tys. będzie pracować przy produkcji energii.
Ale na budowie wiatraków nie zyskają tylko mieszkańcy gmin, w których budowane są wiatraki. Korzyści odczują także pracownicy innych przedsiębiorstw. Firmy wytwarzające wiatraki (w Polsce istnieją producenci małych wiatraków), instalujące wiatraki, firmy transportowe oraz utrzymujące instalacje.
Krzysztof Prasałek z PSEW podkreśla, że niezwykle istotny także aspekt ekologiczny budowy farm wiatrowych . - Energetyka wiatrowa zastępuje paliwa kopalne oszczędzając je dla przyszłych pokoleń i bez wątpienia przyczynia się do wzrostu niezależności i bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju. Nie bez znaczenia dla coraz większej liczby osób jest możliwość szybkiego ograniczenia emisji zanieczyszczeń. Tak jak
benzyna bezołowiowa i katalizatory pozwoliły nam komfortowo mieszkać w miastach pomimo ogromnej liczby samochodów, tak energetyka odnawialna sprawia, że nasze środowisko naturalne może pozostać czyste pomimo znaczącego wzrostu zużycia energii elektrycznej, niezbędnej nam już dzisiaj niemal w każdej dziedzinie życia - dodaje Prasałek.