Dane te potwierdzają informacje podawane przez amerykańską Energy Information Administration. W pierwszym kwartale 2011 roku w
USA ilość energii pozyskiwanej ze źródeł odnawialnych przekroczyła generowaną przez amerykańskie elektrownie jądrowe.
Według raportu Worldwatch Institute cena energii pochodzącej z paneli słonecznych zbliżyła się do tej pochodzącej z elektrowni jądrowych. Argument do dyskusji, ale faktem jest stałe obniżanie się ceny prądu pochodzącego ze źródeł odnawialnych, natomiast ceny energii jądrowej odnotowują niewielki stabilny wzrost. Jest tylko kwestią czasu zanim, przynajmniej na poziomie kosztów energii, te dwa źródła staną się porównywalne.
Mimo, że ilość elektrowni jądrowych w ostatnich latach powoli spada (w 1989 roku - 444, w 2011- 437), to ilość produkowanej przez nie energii nadal powoli rośnie. Jednak w porównaniu z nimi wzrost energii odnawialnej jest bezprecedensowy w historii świata.
Najnowszy raport Międzynarodowej Agencji Energii "Clean energy - Progess Report" podaje bardziej szczegółowe dane. Energia odnawialna jest najszybciej rozwijającym się segmentem produkcji energii. Światowa produkcja energii wiatrowej w latach 2000-2010 wzrosła z 18 GW do 195 GW - to ponad 10-krotni więcej! Jeszcze większy przyrost odnotowała w tych samych latach energia produkowana z ogniw fotowoltaicznych - z 1,5 GW do 40 GW! Na wzrost zainteresowania ogniwami słonecznymi wpływa bez wątpienia gwałtowny spadek ich ceny, ale także szereg programów rządowych dofinansowujących ich zakup lub eksploatację jak to ma miejsce w Niemczech czy Wielkiej Brytanii. Mimo to cena panelu słonecznego (od 1,5 do 3 dolarów za 1 Wat) jest wciąż zbyt wysoka dla przeciętnego właściciela domu.
Prognozy rozwoju energii odnawialnej są jednak optymistyczne. Raport Międzynarodowej Agencji Energii przewiduje, że w ciągu najbliższych 8 lat ilość energii wytwarzanej z odnawialnych źródeł wzrośnie prawie dwukrotnie. Największy udział, podobnie jak obecnie, wciąż będzie miała hydroenergetyka, ale elektrownie wiatrowe i słoneczne bardzo szybko staną się drugą siłą w produkcji prądu. Analiza przeprowadzona przez Cedrica Philiberta z Międzynarodowej Agencji Energii przewiduje, że do roku 2050 energia wytwarzana na przez ogniwa słoneczne i termiczne stanowić będzie około jednej czwartej światowej produkcji prądu dostarczając 9000 TWh rocznie. Podobną część rynku uzyskać mają dla siebie elektrownie wiatrowe i wodne. Na ile prognozy te znajdą swe odbicie w rzeczywistości - czas pokaże.