Turysta, któremu nie wystarczy tylko smażenie się na plaży czy podziwianie widoków, zabiera ze sobą książki o zabytkach i wartych odwiedzenia miejscach w regionie, do którego się wybiera. Ciężkie nieraz tomy nosi się potem w podręcznym plecaku, ale zwykle brakuje czasu i chęci, żeby do nich zajrzeć. Co innego przewodnik mówiony. Można go odtworzyć podczas jazdy samochodem, albo wgrać na przenośny odtwarzacz MP3 i odsłuchiwać podczas zwiedzania. I nie są to suche wykłady, ale prawdziwe radiowe reportaże. Oprócz przekazywania faktów, oddają atmosferę murów, które mają swoją historię, klimat, a nierzadko były też świadkiem wielu tragedii. - Od wielu lat jestem związana z radiem i zawsze lubiłam formę reportażu - mówi Ewa Domaradzka-Ziarek, która wydała mówione przewodniki po Warmii i Mazurach. - Zawsze bolało mnie jednak, że raz wyemitowana na antenie audycja trafia później do archiwum i przeciętny słuchacz nie ma do niej dostępu.
Ewa Domaradzka-Ziarek od zawsze zajmowała się tematami związanymi z promocją regionu. Gdy zrezygnowała z etatowej pracy w Radiu Olsztyn, założyła portal turystyczny Modanamazury.pl. Teraz jako wolny strzelec współpracuje z warszawskim Radiem dla Ciebie, a także ze stacjami polonijnymi m.in. w Nowym Jorku, Chicago, Londynie. Tworzy dla nich audycje o Warmii i Mazurach, które można posłuchać także w internecie. - Wpadłam na pomysł, by stworzyć przewodnik, który miałby formę reportażu radiowego - opowiada. - Myślę, że to pierwszy taki projekt w Polsce. Co prawda coraz większą popularnością cieszą się książki czytane, a w niektórych zabytkach można też wypożyczyć odtwarzacz MP3, na którym nagrany jest głos lektora czytającego przewodnik, ale audiobooka w formie reportażu radiowego nikt jeszcze nie zrobił. Ze względu na uregulowania w prawie autorskim, łatwiej nam było stworzyć coś od początku, niż korzystać z zasobów radia.
Najpierw powstał cykl opowieści o mazurskich fortyfikacjach. Mirosław Sochacki odwiedził kwaterę Hitlera w Wilczym Szańcu, lotnisko Wilamowo, bunkry w Mamerkach, giżycką twierdzę Boyen i kwaterę Goeringa k. Gołdapii. Wyszukiwał ciekawostki, rozmawiał z przewodnikami, nagrał dźwięki budujące atmosferę miejsca i zilustrował muzyką. - Spodobało mi się - mówi Domaradzka. - Pomyślałam, że dobrze byłoby coś podobnego zrobić o zamkach gotyckich.
W przewodnikach oprócz informacji dotyczących zabytków i rozmów z ciekawymi ludźmi znajdują się też fragmenty przydatne podczas podróży np. dotyczące restauracji czy hoteli.
Płyty już są gotowe. Można je kupić w cenie ok. 20 zł, m.in. na straganie z regionalnymi pamiątkami na olsztyńskiej starówce i w Informacji Turystycznej przy ul. Staromiejskiej 1. - To zupełnie nowa rzecz, więc żeby dotarła do turystów, wymaga promocji - tłumaczy Ewa Domaradzka-Ziarek. - Jeśli sprzedawca odsłucha przewodnik i będzie umiał o nim opowiedzieć, to pewnie znajdą się zainteresowani kupnem. Pliki w formacie MP3 za kilka dni będzie można ściągnąć ze strony www.modanamazury.pl za połowę ceny.
Są już plany na kolejne audiobooki na temat sanktuariów Warmii i Mazur oraz o Grunwaldu. Dzięki pomocy Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska powstaje cykl słuchowisk pt. "Cztery pory roku na mazurach" poświęcony przyrodzie regionu.
Komu spodoba się zwiedzanie zabytków ze słuchawkami, powinien zajrzeć też na stronę internetową Programu 2. Polskiego Radia. W zakładce podcasting znajdują się cykle reportaży Piotra Matwiejczuka pt. "Zamki Państwa Krzyżackiego w dawnych Prusach" i "Zaginiony świat" o pruskich pałacach, które przygotował we współpracy z historykiem Małgorzatą Jackiewicz-Garniec. Można je ściągnąć za darmo.
Źródło: Gazeta Wyborcza Olsztyn