Wiaczesław Nowikow - ur. w 1953 r., dziennikarz ukraiński, mieszka w Charkowie. Był ukraińskim korespondentem rozgłośni Głos Ameryki.

Można przejść do historii albo w nią wdepnąć. Nie pamiętam, kto to powiedział, ale sens jest jasny: Ukraina ma wszelkie szanse wdepnąć. Mówiąc bardziej praktycznie - historia to raczej niemiła i brzydko pachnie. Z politologicznego punktu widzenia stanie się podręcznikowym przykładem tego, jak nie należy robić polityki.

Chciałbym, żeby skalkulował te szanse prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, który kiedy piszę te słowa, spotyka się właśnie z prezydentem USA.

Pozostało 86% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej