Martin M. Szimeczka - ur. w 1957 r., słowacki pisarz i publicysta. Były redaktor naczelny słowackiego dziennika „Sme” i czeskiego tygodnika „Respekt”. Wydawca w słowackiej gazecie „Dennik N”.

Pamiętam tylko dwa sylwestry, w których przypadku potrafię dokładnie określić rok. Jeden odbył się 31 grudnia 1989 r., krótko po aksamitnej rewolucji, a drugi trzy lata później, kiedy rozpadała się Czechosłowacja. Ostatniego wieczoru 1992 r. szedłem przez miasto z moją żoną Martą do nocnego baru, w którym z przyjaciółmi mieliśmy spędzić sylwestra, bo tej szczególnej nocy nikt nie chciał być samotny.
Ciekawość nie dała mi jednak spokoju, więc poszliśmy okrężną drogą, przez plac Słowackiego Powstania Narodowego [w Bratysławie], który dzięki swej wielkości i swemu kształtowi jest miejscem wielu historycznych wydarzeń. Obok przygotowanej trybuny stała grupka krzepkich mężczyzn i kobiet w strojach ludowych, a nieopodal w drewnianej kołysce leżała lalka w takim samym stroju i czepcu na głowie. Na frontonie kołyski widniał napis: „Republika Słowacka”.

Pozostało 91% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej