Brytyjczycy nowe słowa sprowadzają sobie z całego świata, jak ciekawe rzeczy do jedzenia.

Jakiś czas temu znajomy zapytał, jaki jest polski odpowiednik angielskiego idiomu „zabić dwa ptaki jednym kamieniem”. „Upiec dwie pieczenie na jednym ogniu”, oczywiście, ale ponieważ „pieczeń” jest w angielskim niepoliczalna, proste tłumaczenie było na nic, bo anglofoni nie umieli sobie tego wyobrazić. Miało to dla nich tyle sensu, co „gotować dwie zupy w jednym garnku”.

Zaproponowałem więc kompromisowe „upiec dwa ptaki na jednym patyku”. – To nawet lepsze niż nasze.

Pozostało 94% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej