Zdewastowany wymiar sprawiedliwości i seria związanych z nim katastrof w polityce zagranicznej, zdegradowana prokuratura, ukręcanie śledztw niewygodnych dla władzy i ściganie ludzi, którzy władzę krytykują – oto efekt czterech lat rządów Zbigniewa Ziobry w Ministerstwie Sprawiedliwości. Trudno uwierzyć, że to wszystko ma na swoim koncie jeden polityk. Ale Ziobro jest tylko wiernym wykonawcą planu Jarosława Kaczyńskiego. W większości spraw dotyczących zmian w wymiarze sprawiedliwości uczestniczy resort Zbigniewa Ziobry.

Pozostało 98% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej