„Niedługo opuszczę stanowisko, którego pełnienie było największym zaszczytem mojego życia. Druga kobieta na stanowisku premiera Zjednoczonego Królestwa... Z pewnością nie ostatnia. Odejdę bez złości, ale z wielką i trwającą wdzięcznością, że mogłam służyć krajowi, który kocham” - głos Theresy May załamał się przy trzech ostatnich słowach eleganckiego oświadczenia.

7 czerwca May przestanie być liderką Partii Konserwatywnej. Wyłoniony w wyborach jej następca lub następczyni zastąpi ją również w roli premiera.

Pozostało 94% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej