Ewa Maciejewska-Mroczek – doktor socjologii, autorka książki „Mrówcza zabawa. Współczesne zabawki a społeczne konstruowanie dziecka”. Związana z Instytutem Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Warszawskiego, jest członkinią Interdyscyplinarnego Zespołu Badań nad Dzieciństwem.

Łukasz Pilip: Czym się pani bawiła?

Ewa Maciejewska-Mroczek: Miałam całkiem sporo zabawek, m.in. bawiłam się lalkami. Pamiętam, że bardzo chciałam Barbie, ale najpierw dostałam Fleur, jej podróbkę z Francji.

Pozostało 97% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej