Tu, na Wyspach, oddychamy pełną piersią – mówią młodzi Polacy. To nie metafora: w kwestii jakości powietrza Wielka Brytania zostawia Polskę tak daleko w tyle, że powietrze jest jednym z pierwszych wątków, który pojawia się w mojej rozmowie z DOROTĄ KOLARSKĄ, studentką trzeciego roku na Oksfordzie.

– U mnie w Krakowie jest taka piękna droga na wzgórzu, którą jedzie się w stronę centrum. W lecie w dole widać Wawel i Stare Miasto. Ale zimą – znikają, jakby nic tam nie było, wszystko zasłania chmura smogu.

Pozostało 97% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej