Prof. dr hab. Teresa Hołówka - filozof, logik, Instytut Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego. Wydała m.in. książki „Myślenie potoczne” i „Błędy, spory, argumenty”.

Justyna Dąbrowska - psychoterapeutka, redaktorka, założycielka i wieloletnia naczelna miesięcznika „Dziecko”.

Justyna Dąbrowska: Czy życie ma w sobie jakąś logikę?

Teresa Hołówka: Żadnej. Nie ma w nim żadnego porządku. To jest zbiór niepowiązanych ze sobą epizodów. Sen wariata, śniony nieprzytomnie. Zbiór przypadków, na które nie mamy żadnego wpływu. Nic dziwnego więc, że to się nie układa w żadną całość. Są kolejne etapy życia, które jeden człowiek przechodzi tak, drugi inaczej i tyle. Naprawdę chwilami mi się wydaje, że życie to jest jakiś okrutny żart zrobiony człowiekowi.

Czemu okrutny?

- Kołakowski pisał, że życie każdego człowieka, żeby nie wiem jak spełnionego, jest nieuchronną przegraną. A religia jest sposobem pogodzenia się z tą porażką. Życie to jest coś, co trzeba jakoś ścierpieć, jakoś znieść, i w żadną całość to się nie składa.

Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej