Kazimierz Orłoś – ur. w 1935 r., pisarz, scenarzysta, publicysta. Autor wielu książek, m.in. „Cudownej meliny” (1973), wydanej u Jerzego Giedroycia. W 2015 r. opublikował wspomnienia „Dzieje dwóch rodzin. Mackiewiczów z Litwy i Orłosiów z Ukrainy”

Po trzech latach rządów Jarosława Kaczyńskiego i PiS-u podobieństwa z rządami Gomułki, Gierka i PZPR są oczywiste, na co wielokrotnie zwracano uwagę od początków „dobrej zmiany”.

Przypomnijmy: jak w czasach PRL-u najważniejszą osobą w państwie stał się I sekretarz Komitetu Centralnego – wtedy urzędujący w gmachu w Alejach Jerozolimskich, dziś przy Nowogrodzkiej. Jak wtedy KC i Biuro Polityczne tworzyli oddani ludzie sekretarza, tak dziś najbliższe otoczenie Kaczyńskiego stało się Biurem Politycznym PiS-u. Jak w czasach PRL-u premier i ministrowie nie byli samodzielni, grając jedynie role wyznaczone przez KC i sekretarza KC, tak dziś rząd RP wykonuje polecenia Kaczyńskiego. Dziś niesamodzielnym prezydentem jest Andrzej Duda – wtedy mieliśmy nic nieznaczącego przewodniczącego Rady Państwa Henryka Jabłońskiego. Jak w czasach PRL-u jednym z głównych celów PZPR-u było utrzymanie się przy władzy i zwalczanie opozycji demokratycznej w kraju oraz „ośrodków dywersji ideologicznej” na Zachodzie, tak dziś dla Kaczyńskiego i jego partii najważniejszym celem jest władza i walka z krajową opozycją wspieraną przez „wrogów” z Unii Europejskiej.

Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej