Anita Karwowska: Zagraj nam to jeszcze raz, Jurku.

Jerzy Owsiak, szef WOŚP: To już 27. finał, a nadal wyzwala we mnie wielkie emocje. Polska nigdy nie pozwala się nudzić. Po raz 27. muszę udowadniać, że nie jestem wielbłądem. Choć tym razem ataków na nas jest mniej.

Kwestionujących naszą uczciwość odsyłam do sprawozdań finansowych fundacji i do szpitali, które korzystają z naszego sprzętu (kupiliśmy do tej pory 59 tys. 700 urządzeń), i powtarzam: nie chcesz z nami grać, to nie graj, ale chociaż nie przeszkadzaj.

Polska jest podzielona jak chyba nigdy dotąd. A wy trzy lata z rzędu – odkąd rządzi PiS – bijecie rekordy: kolejno 72 mln zł, 105 mln zł i 126 mln zł. Może Orkiestra aktywizuje głównie swoich, na zasadzie: „Nie lubię PiS, wrzucę więcej do skarbonki Owsiaka”?

– Mówimy do wszystkich. W tym roku pan prezydent przekazał góralską kurtkę, którą założył na szczyt Grupy Wyszehradzkiej na Węgrzech, a pani prezydentowa – sukienkę z żakietem.

Pozostało 92% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej