Jan Popczyk profesor zwyczajny Politechniki Śląskiej, członek PAN, specjalizuje się w systemach elektroenergetycznych. W latach 1990-95 współtworzył i realizował reformę elektroenergetyki. W latach 1998--2000 był doradcą wicepremiera Balcerowicza ds. kompleksu paliwowo-energetycznego. Prowadzi badania w zakresie uwarunkowań przejścia energetyki do nowego etapu rozwojowego

WITOLD GADOMSKI: Co takiego się dzieje, że hurtowe ceny energii wzrosły w tym roku o kilkadziesiąt procent?

JAN POPCZYK: Rząd powtarza, że nie ma na to wpływu, bo przyczyną jest wzrost cen uprawnień do emisji CO2. Ale to tylko mała część prawdy. Na obecną sytuację pracowaliśmy latami. Spółki skarbu państwa – wytwórcy prądu – podejmowały decyzje o budowie wielkich bloków węglowych, a minister energii głosi, że Polska jest największym placem budowy energetyki węglowej w Europie. I to przekłada się na wzrost kosztów.

Pozostało 95% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej