Jako że wszędzie o wyborach samorządowych, postaram się o jak najmniej polityki. Choćby dlatego, że "Czytam za Was" ukazuje się zwykle w soboty - a w tę cisza wyborcza, plus i tak państwo całą tę przedwyborczą wymianę ciosów uważnie śledzą. Do tego, powiedzmy sobie szczerze, opowiadając o tym, jak wyglądają wybory samorządowe w prawych i sprawiedliwych czasopismach na ostatniej przedwyborczej prostej, zaskoczyłbym czytelników zupełnie niczym.

Bryk z prawych wyborów

Wciąż nieprzekonanym streszczam: Jaki super, Trzaskowski dramat; PiS stawia w tych wyborach na polityków młodych, których „światopogląd nie kształtował się w latach PRL”, natomiast Koalicja Obywatelska – oczywiście – na starych, „umoczonych” i takich, którzy chcą, by „było, jak było” („Sieci”); KO prowadzi kampanię brudną, nieczystą i pełną kłamstw, a PiS stawia na prawdomówność i uczciwość; afera taśmowa to – nagle i niespodziewanie – „strzał z kapiszona” i przykład coraz niższych standardów w rodzimej polityce (w „Sieciach” na temat „kto trzyma taśmy?” docieka aż trzech autorów, wśród których również znany skądinąd Jan Maria Rokita).

Pozostało 81% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej