Paweł Krysiak - redaktor naczelny Wyborczej Lublin

To było na KUL w 1987 r. Po sesji zimowej jako student I roku socjologii zdawałem w dziekanacie indeks. W gabinecie obok żywiołowa dyskusja. – Musimy sobie uświadomić, że największym wrogiem Kościoła nie jest komunizm, największym wrogiem Kościoła jest LI-BE-RA-LIZM – powiedział jeden z profesorów, akcentując ostatnie słowo. Indeks wypadł mi z ręki.

Dziś, kiedy się zastanawiam, dlaczego Kościół tak mocno poparł akurat PiS, skoro PO i PSL też mu zawsze sprzyjały, szukam odpowiedzi w tamtym wydarzeniu.

Pozostało 97% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej