Z Marią Ejchart-Dubois ( prawniczka, prezeska Stowarzyszenia im. prof. Zbigniewa Hołdy, współzałożycielka inicjatywy Wolne Sądy) rozmawia, Ewa Ivanova

Ewa Ivanova: Zagadka. „Egzotyczna koalicja instytucji pozarządowych”, która walczy z rządem. O kim mowa?

Maria Ejchart-Dubois: Nie mam pojęcia. A może chodzi o nas?

Tak prorządowe media ochrzciły Komitet Obrony Sprawiedliwości (KOS), który powstał w czerwcu. Pani organizacja, Stowarzyszenie im. prof. Zbigniewa Hołdy, także jest jego członkiem.

- Nie ma nic egzotycznego w tym, że ludzie łączą swoje siły w obronie wartości. Egzotyką natomiast nazwałabym powierzenie próby reformy wymiaru sprawiedliwości tym, którzy chcą go uczynić służebnym wobec władzy politycznej. A KOS to szerokie partnerstwo inicjatyw i organizacji pozarządowych. Początkowo ośmiu, a teraz 12. Wszystkie od lat działają w Polsce na rzecz praw człowieka i ochrony praworządności.

Pozostało 95% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej