Wojciech Cieśla, dziennikarz „Newsweeka” i projektu Investigate Europe, w którym dziennikarze z ośmiu krajów Unii badają tematy ważne dla Europy. Praca zespołu finansowana jest z darowizn i dotacji Hans Boeckler Foundation, Huebner & Kennedy Foundation, GLS Treuhand, Rudolf-Augstein Foundation, Fundacji Fritt Ord oraz Open Society Initiative for Europe. Zespół współpracuje z Journalismfund i N-Ost

Kierowca ciężarówki: gatunek zagrożony. Ci, którzy przywożą dobra pierwszej potrzeby - od żywności po meble i samochody - uciekają z zawodu. Za kierownicami 40-tonowych tirów coraz częściej siadają Białorusini i Ukraińcy. Dziś głównie oni, wbrew przepisom, godzą się mieszkać po kilka miesięcy w kabinach.

Jak reaguje branża? Firmy nie kwapią się do podnoszenia pensji ani nie poprawiają warunków, tylko rekrutują kierowców spoza Unii. Serbowie, Ukraińcy, Białorusini, Uzbecy, Mołdawianie i Filipińczycy masowo dostają w Polsce pozwolenia na prowadzenie tirów. Firmy wypłacają im polskie pensje, choć kierowcy pracują na stałe w Niemczech czy Holandii.

Pozostało 95% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej