Upłynęło 20 lat, od czasu gdy „Kultura kłamstwa” Dubravki Ugrešić ukazała się w Polsce, a ja nie znalazłem czasu, żeby ją przeczytać. Wojna na Bałkanach wygasła, przyszły inne, równie straszne, spychając ją w cień. W tym roku nadarzyła się okazja: kemping nad Adriatykiem, kawałek piaszczystej plaży, wieczorami paszki ser i małmazja, dzieci na tyle samodzielne, że pozwalają zająć się lekturą.

Czytałem Ugrešić z rosnącym zdumieniem. To nadal znakomity, głębinowy przewodnik po Bałkanach.

Pozostało 97% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej