Nie żyje żołnierz z piękną kartą. Dwukrotnie odznaczony srebrnym krzyżem Virtuti Militari i dwukrotnie Krzyżem Walecznych.

Uczestnicy rocznicowych uroczystości pamiętają jego przemówienia, które Zbigniew Ścibor-Rylski, ps. Motyl, wygłaszał jako szef Związku Powstańców Warszawskich. W 2012 r. przeprosił warszawiaków za cierpienia doznane w 1944 r.

– Pamiętamy rodziny ukrywające się z dziećmi w piwnicach. Moja żona z ośmiomiesięcznym synkiem przebywała wtedy na Chmielnej. Jako żołnierze odczuwaliśmy to wtedy inaczej. Dziś, po tylu latach, możemy wreszcie głośno powiedzieć, jak było, i przeprosić warszawiaków – mówił potem.

Urodził się w 1917 r. w Browkach koło Kijowa, w rodzinie szlacheckiej. Po rewolucji październikowej rodzina przeniosła się pod Zamość. W 1937 r. zdał do Szkoły Podchorążych Lotnictwa. Ukończył ją jako sierżant podchorąży, specjalność: mechanik silników i przyrządów lotniczych.

Pozostało 86% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej