Miałem przyjaciół, dziś ich nie mam. Dlaczego? To będzie mój najbardziej osobisty tekst w gazecie.

Jarek zostaje dyrektorem 

Jarosława Olechowskiego, obecnego szefa „Wiadomości” w TVP, poznałem na zagranicznym wyjeździe, jeszcze zanim zaczął pracować dla telewizji publicznej.

W sporej grupie dziennikarzy zwrócił moją uwagę dobrej klasy zegarkiem i ciuchami kilkakrotnie droższymi od tego, co ja miałem na sobie. Wydawał się zamknięty, naburmuszony.

Pomyliłem się. Po dwóch piwach tryskał humorem, błyszczał ciętą ripostą. Opowiadał dowcipy, rozbawiał towarzystwo. Gadało się z nim na każdy temat. Żartowaliśmy z polityków wszystkich możliwych opcji. Pomyślałem: „Fajny, mądry, otwarty gość”.

Gdy się dowiedziałem, że został reporterem „dobrej zmiany”, nie mogłem uwierzyć.

Uwierzyłem, kiedy zrobił materiał nagonkę na fundacje ludzi, którym nie po drodze z PiS. Na telewizyjnej planszy pojawiły się główki bohaterów i strzałki pokazujące wzajemne relacje. Sugestia – sitwa, w której odbywa się podejrzany przepływ pieniędzy.

Pozostało 82% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej