Prorządowe media przedstawiają go wyłącznie jako Michała K., byłego wiceministra sprawiedliwości w rządzie PO i PSL, z czarnym paskiem na oczach lub zamazaną twarzą. Wiążą już jego sprawę z komisją śledczą ds. VAT. Sugestia jest jasna i ordynarna: to adwokat mafii, człowiek, który przeszedł na złą stronę mocy i pomagał gangsterom ukrywać lewą kasę.

Nie wspominają, że Michał Królikowski jest blisko związany także z obecną władzą. Wykonywał intratne zlecenia na rzecz m.in. ministra nauki Jarosława Gowina, był nieformalnym doradcą prezydenta Andrzeja Dudy.

Ziobro ma motyw

Adwokat i profesor Uniwersytetu Warszawskiego Michał Królikowski został zatrzymany w środę w Szczecinie na polecenie Prokuratury Regionalnej w Białymstoku. Przesłuchano go w czwartek w warszawskiej prokuraturze regionalnej. Przeszukano także siedzibę jego kancelarii.

Jego kancelaria napisała w komunikacie, że zatrzymanie „ma charakter polityczny oraz pokazowy i nie znajduje uzasadnienia zarówno procesowego, jak i materialno-prawnego.
Pozostało 95% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej