Prof. dr hab. Adam Daniel Rotfeld – ur. w 1938 r., były minister spraw zagranicznych, dyrektor Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem (SIPRI), współprzewodniczący Polsko-Rosyjskiej Grupy do Spraw Trudnych (2008-15), autor ponad 450 studiów i raportów. Ocalony z Zagłady

MACIEJ STASIŃSKI: Madeleine Albright opublikowała niedawno na łamach „New York Timesa” esej, którego przesłanie brzmiało: „W istocie faszyzm i tendencje, które prowadzą do faszyzmu, stanowią dziś znacznie poważniejsze zagrożenie niż w jakimkolwiek innym okresie od czasów zakończenia II wojny światowej”. Widzimy niebezpieczeństwa, ale nie jesteśmy w stanie im przeciwdziałać. Dlaczego?

ADAM DANIEL ROTFELD: Narastająca trwoga przed zmianą na gorsze ma wiele przyczyn. Najpoważniejsza wiąże się ze staczaniem się świata w otchłań wojny. Od zakończenia II wojny światowej, największego kataklizmu w historii ludzkości, minęły 73 lata. Odchodzą ostatni świadkowie. Wyrosły pokolenia, dla których ludobójstwo totalitaryzmu hitlerowskiego i stalinowskiego nie jest doświadczeniem, ale wiedzą z podręczników historii.

Pozostało 97% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej