Co w politycznej Polsce jest przestępstwem najcięższym? Po lekturze komentarzy towarzyszących rozmowie z Rafałem Matyją („Król się bawi”, 28 kwietnia) można dojść do wniosku, że za grzech nie do wybaczenia uznajemy pospołu – i wyborcy PO, i wyborcy PiS – próbę wyłamania się z myślenia dwubiegunowego. W wojnie polsko--polskiej nie ma czasu na niuanse, spojrzenie z boku czy, nie daj Bóg, poszukiwanie wyjścia awaryjnego, co próbuje robić znany politolog.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Rafał Matyja, twórca projektu IV RP: Prawdziwa zbrodnia Kaczyńskiego? Nie krew, ale niemoc i destrukcja

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej