Ostatni rok bywał dla nas i naszych Czytelników trudny: gdy władza odbierała nam prawo do wolnego wyboru, niszczyła sądy i szkoły, wycinała Puszczę. Gdy przybywało wokół nienawiści: do kobiet, uchodźców, ludzi o innym kolorze skóry, pochodzeniu.

Przetrwaliśmy dzięki ludziom, którzy dawali nam nadzieję. Jedni organizowali protesty i zbierali podpisy pod projektami, inni inicjowali debaty. Pokazywali, że można i warto być odważnym. Mówili „nie” nacjonalizmowi i łamaniu praw człowieka. Pomagali krzywdzonym i prześladowanym, ubogim i zagubionym. Ale też pisali i wydawali książki, tworzyli muzykę – miód na nasze serca, dostarczali nam sportowych wzruszeń, pokazywali, czym jest fair play i niezwykła wytrwałość, budowali firmy, dając nam pracę, odkrywali przed nami nowe horyzonty.

Zapraszamy Was, Czytelnicy, żebyście wspólnie z nami wybrali Ludzi Roku 2017 w pięciu dziedzinach życia społecznego.

Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej