Henryk Grynberg (ur. w 1936 r.) – wielokrotnie nagradzany pisarz, poeta. Kronikarz losu Żydów polskich. Autor m.in. powieści: „Żydowska wojna”, „Zwycięstwo”, „Dziedzictwo”, „Memorbuch”; tomów opowiadań: „Szkice rodzinne”, „Drohobycz, Drohobycz”, „Ojczyzna”; zbiorów esejów: „Prawda nieartystyczna”, „Monolog polsko-żydowski”; beletryzowanych wspomnień: „Życie ideologiczne, osobiste, codzienne i artystyczne”, „Kadisz”, „Uchodźcy”; trzech tomów „Pamiętnika” („Pamiętnik 3” ukazał się jesienią ub.r. w wyd. Czarne). Mieszka w McLean pod Waszyngtonem

Donata Subbotko: Kiedy był pan najbliżej śmierci?

Henryk Grynberg: Gdy uciekaliśmy przed deportacją do Treblinki.

Gdy leżeliśmy na strychu obory i widzieliśmy przez szpary, jak Komisja Sanitarna, która głównie szukała Żydów, wyprowadza ze stodoły moją ciotkę Itkę i wujka Arona, a do obory nie wchodzi, bo tam było dużo gnoju. Aron jej się wymknął i uciekł, a Itka nie.

Pozostało 95% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej