ALEKSANDRA SZYŁŁO: 100 tys. kobiet rocznie dokonuje w Polsce aborcji w podziemiu. Ponad 50 proc. zakażonych HIV nie wie o wirusie. Wracają choroby weneryczne. Ok. 17 tys. nastolatek rocznie rodzi dziecko. To są dane Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny. Potrzebujemy edukacji seksualnej. Tymczasem nasi politycy, nie tylko z PiS, ale też z sejmowej opozycji, działają na rzecz tego, by sytuacja się nie zmieniła. Choć na ustach mają „ochronę życia”.

ALEKSANDRA JÓZEFOWSKA: Chciałabym, żeby każdy z polityków, którzy decydują o dostępie do edukacji seksualnej oraz o jej jakości, przez jeden dzień popracował w naszym telefonie zaufania lub poodpowiadał na pytania zadawane na forum. Porozmawiał z młodzieżą, która do nas pisze i dzwoni, wsłuchał się w problemy i spróbował zaradzić, wziąć odpowiedzialność...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej