Dla „przykrycia” prac w Sejmie nad ostatecznym przejęciem wymiaru sprawiedliwości PiS wrzuca rozmaite tematy zastępcze, które jednak wcale na status przykrywki nie zasługują. Jeden to zmiana na stanowisku premiera. Drugi: zatrzymanie i przesłuchanie szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego generała Piotra Pytla pod zarzutem współpracy z rosyjską FSB przy okazji ochrony operacji wycofywania polskich żołnierzy z Afganistanu.

Trzeci też niebagatelny: czy sędziowie mają prawo bronić konstytucji i zasad demokratycznego państwa prawa w publicznych wypowiedziach i na manifestacjach?

Pozostało 81% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej