Na śmierć Conrada

Nie kładźcie go w trumnę drewnianą –
Nie zaśnie snem sprawiedliwym:
Bo trumna jak okręt zbryzgany pianą
Zaskrzypi drewnem płaczliwym.

Gdy wichru zerwie się pęd,
Niech okręt z nim odpłynie:
Nie leżeć mu w hrabstwie Kent
Ani w Londynie.

Nie grzebcie go w Westminsterze,
Nie owijajcie w całuny,
Odpłyńcie na ciche wybrzeże,
Na turkusowe laguny,

Gdzie słońce czarno-ogniste
Zielonym przebiega polem,
A palm pióropusze strzeliste
Nad białym drzemią atolem.

Na wyspy dalekie odpłyńcie,
W marynarską ubierzcie go kurtę
I w żaglowe płótno owińcie –
Potem rzućcie go prosto za burtę,

Bo tam – w kraju dalekiej tęsknoty,
Modrymi szklistymi falami
Odda mu wszystkie pieszczoty
Morze płaczące perłami.

1926

Antoni Słonimski – 1895-1976, wybitny poeta, współtwórca grupy poetyckiej Skamander, także komediopisarz, satyryk, felietonista, publicysta

Tekst pochodzi z "Gazety na urodziny Conrada" - specjalnego wydania "Magazynu Świątecznego" Gazety Wyborczej . To wydanie zostało przygotowane we współpracy z Krakowskim Biurem Festiwalowym, organizatorem m.in. Festiwalu Conrada. Więcej informacji - http://www.biurofestiwalowe.pl/

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej