*ADAM FERENCY – ur. w 1951 r., aktor, reżyser teatralny. Zadebiutował jako milicjant w „07 zgłoś się”. Przez wiele lat związany z teatrami na Woli i Współczesnym, obecnie z Dramatycznym. Grał m.in. w „Matce Królów”, „Przesłuchaniu”, „Pogrzebie kartofla”, „Pułkowniku Kwiatkowskim”, „Pornografii”, „1920. Bitwie Warszawskiej”. Nakładem wydawnictwa Editio właśnie ukazuje się wywiad rzeka „Nie i tak”

AGNIESZKA KUBLIK: Ta chusteczka, którą pan nosi, to bawełniana, jedwabna, muślinowa, satynowa?

ADAM FERENCY: Wzruszyła panią chusteczka? Muślinowa nie. Cieniutka bawełna. Nie musi być biała.

I tak zawsze pan ma?

– Pokazać mam?

Nie, wierzę... A faktycznie, jest. Granatowa.

– Mam skłonność do fetyszyzacji i trochę do czarowania. A dzisiejsze czasy... Miałem nie mówić o polityce, ale co tam... Dzisiejsze czasy takie są, że już tak strasznie by się chciało zaczarować to wszystko, psiakrew. No więc chusteczka jest jednym z takich rekwizytów jak – zachowując proporcje – czarodziejska różdżka Prospera.

Pozostało 94% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej