*Ilona Łepkowska – scenarzystka, autorka najchętniej oglądanych polskich seriali i filmów („Och, Karol 2”, „Nie kłam, kochanie”, „Nigdy w życiu!”), zdobywczyni Telekamer i SuperWiktora

AGNIESZKA KUBLIK: Podobno Jarosław Kaczyński jednak nie pochodzi w pierwszej linii od Kazimierza Wielkiego?

ILONA ŁEPKOWSKA: Chodzi pani o mój wpis na Facebooku? Napisałam, że nie pochodzi, bo przeczytałam w internecie zjadliwe uwagi, że w serialu „Korona krolów” robionym dla TVP będziemy dowodzili, że pochodzi.

Jak pani trafiła do „Korony królów”?

– Były kłopoty ze scenariuszami. Jacek Kurski poprosił mnie, żebym je przejrzała. Przeczytałam trzy odcinki i zadzwoniłam do niego, że podobno to miał być okręt flagowy TVP, ale moim zdaniem to jest krypa, która zatonie, zanim wypłynie z portu. I że mogę mu napisać na kartce, jak będzie spadała oglądalność z odcinka na odcinek. Uwierzył.

Pozostało 95% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej